Wyszukiwarka
  • Szukaj na forum jak i w calym serwisie Strefa9.pl

Moja dziewczyna sie masturbuje...

Ponoć to najpiękniejszy okres w życiu.... a jednak czasem daje sie we znaki - przerastające problemy; brak zrozumienia; nowe, nieznane sytuacje; ale także radości i powodzenia. Tu możesz napisać o tym wszystkim, co Cię boli, denerwuje, zastanawia i cieszy w Twoim obecnym życiu.

Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Marcin87 » 18.11.2008, 20:13

Moja dziewczyna (Niedlugo 20 lat) z ktora jestem juz 3 lata przyznala mi sie ostatnio ze od 3 tygodni masturbuje sie regularnie (moze nie codziennie ale co 2 dni czasem czesciej i czasem 2 razy dziennie). Wiedzialem ze sie masturbuje juz wczesniej ale mam pytanie: Czy to nie wplynie jakos negatywnie na nasz zwiazek, doznania erotyczne lub czy to cos zlego i jakie moga byc skutki takich czestych masturbacji?

Z gory dziekuje za Wasze odpowiedzi.
Marcin87
Młody aktywny
 
Posty: 0
Dołączył(a): 18.11.2008, 20:03

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Virgin » 18.11.2008, 21:22

ja tam slyszalam kiedys, ze to niby dobrze, bo kobieta poznaje swoje cialo i potrzeby, uczy sie siebie i wie dzieki temu czego chce
MIŁOŚCI MOWĄ NIE JEST SŁOWO,
LECZ BOSKI POCAŁUNEK.
you are the reason I wake up everyday and sleep through the night
Avatar użytkownika
Virgin
Szalony pismak
 
Posty: 745
Dołączył(a): 19.08.2004, 22:15
Lokalizacja: LODZ

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Martuśka » 18.11.2008, 22:01

Tak jak powiedziała Virgin - to dobrze powinno wpłynąć na wasze życie seksulane:) Jeśli kobieta sie masturbuje, poznaje swoje ciało i ma potem możliwość nakierowania partnera przy pieszczotach tak by było jej przyjemnie - innymi słowy - wie co lubi. Tak samo tyczy sie to mężczyzn. Możesz ją poprosić by pokazała ci w jaki sposób to robi (jeśli chcesz oczywiście) - podobno to bardzo podnieca mężczyzn.
Niektórzy uważają, że to coś negatywnego, że partner nie spełnia wymagań partnerki itd. przez to sie masturbuje ale nie wydaje mi sie aby tak było... ważne jest to jak Wy do tego podchodzicie i jakie macie na ten temat zdanie.
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01

nic w tym złego....

Postprzez bautka » 23.11.2008, 19:32

moim zdaniem nie wpłynie to negatywnie na wasz związek, ale słyszałam także że gdy kobieta mająca faceta sie masturbuje nie dostaje od ciebie potrzebnych jej doznań postaraj sie a obdarzy cie jeszcze większym zaufaniem i sympatią...
bautka
Młody aktywny
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23.11.2008, 18:08

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez robek » 28.11.2008, 00:16

Według mnie to nic złego. Tylko sposób na rozładowanie napięcia seksualnego. Tak bywa gdy człowiek dojrzewa i zaczynają nim rządzić hormony.
Robek
robek
Młody rozbrykany
 
Posty: 246
Dołączył(a): 07.12.2006, 23:25
Lokalizacja: Radom

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Imperio » 03.01.2009, 17:28

robek napisał(a):Według mnie to nic złego. Tylko sposób na rozładowanie napięcia seksualnego. Tak bywa gdy człowiek dojrzewa i zaczynają nim rządzić hormony.



Całkowicie jestem przekonany że nic na wasz związek to nie wpłynie, to nawet dobrze że się masturbuje bo brak masturbacji może być niebezpieczny. Szkoda że nie chce spędzić tego czasu z Tobą :wink:
Imperio
Młody aktywny
 
Posty: 7
Dołączył(a): 03.01.2009, 04:22

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Martuśka » 05.01.2009, 00:34

Właściwie to nadal nie wiem na czym polega to "niebezpieczeństwo".... może jakieś wyjaśnienie?
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Imperio » 05.01.2009, 17:40

Nie plodnosc, nie rozumienie swojego ciala.
Pesymista Widzi Czarny Tunel .
Optymista Widzi Światełko w Tunelu.
Realista Widzi Światło Pociągu.
Kolejarz Widzi Trzech Idiotów Na Torach.
Imperio
Młody aktywny
 
Posty: 7
Dołączył(a): 03.01.2009, 04:22

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Martuśka » 05.01.2009, 19:03

Nie płodność to jeszcze ok bo cos tam było, że sperma ma jakby swój limit (chociaż nie wiem czy na pewno) i im wiecej sie jej marnuje tym potem trudniej organizm ją produkuje (gdzieś to słyszałam), a u kobiet nie ma takiej możliwości - no chyba, że ktoś wkłada tam nie wiadomo co i uszkodzi narządy...
A mastrubacja polega właśnie na zrozumieniu swojego ciała, poznajemy miejsca, które są wrażliwe i ich drażnienie sprawia nam przyjemność. W przyszłości to sie przydaje. Poznajemy swoje reakcje, uczymy sie swojego ciała. Ale bez masturbacji też mozna sie tego nauczyć, wspólnie z partnerem.
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2076
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez =MiLi= » 05.01.2009, 19:09

Martuśka napisał(a):Nie płodność to jeszcze ok bo cos tam było, że sperma ma jakby swój limit (chociaż nie wiem czy na pewno) i im wiecej sie jej marnuje tym potem trudniej organizm ją produkuje (gdzieś to słyszałam), a u kobiet nie ma takiej możliwości - no chyba, że ktoś wkłada tam nie wiadomo co i uszkodzi narządy...
A mastrubacja polega właśnie na zrozumieniu swojego ciała, poznajemy miejsca, które są wrażliwe i ich drażnienie sprawia nam przyjemność. W przyszłości to sie przydaje. Poznajemy swoje reakcje, uczymy sie swojego ciała.


Dokładnie

A co do tej niepłodności to co za bzdury :lol: pierwsze słyszę takie głupoty :lol:
22.09.2007 Nasz Ślub :*
06.07.2008 Nela Natalia :*
29.02.2012 Inga Patrycja :*
Avatar użytkownika
=MiLi=
Wspaniała
 
Posty: 4385
Dołączył(a): 30.01.2005, 21:42
Lokalizacja: ŁóDź

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Paweł » 05.01.2009, 20:30

macie racje.

jednak masturbacja może prowadzić to późniejszych problemów (nawijmy to ostro) z psychiką. Fakt, mozna poznać w ten sposob swoje ciało, nauczyć sie co do czego służy i jak służy... ale można się uzależnić, "przedawkować" itp.

Wiadomo, (prawie) wszystko z umiarem jest okey :mrgreen:
Niestety rzadko koło zdarzeń, obraca siła naszych marzeń.
:: // http://www.readyforboarding.pl // me? pawel.florczak.info
Avatar użytkownika
Paweł
Morphlorchack
 
Posty: 6353
Dołączył(a): 30.08.2002, 11:21
Lokalizacja: Łódź

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez Imperio » 05.01.2009, 22:07

mozna to robic ale z umiarem a nie 50 razy dziennie :D to byl zart ale sa ludzie chorzy jesli mozna sie tak wyrazic ze nie umia nad tym zapanowac.
Pesymista Widzi Czarny Tunel .
Optymista Widzi Światełko w Tunelu.
Realista Widzi Światło Pociągu.
Kolejarz Widzi Trzech Idiotów Na Torach.
Imperio
Młody aktywny
 
Posty: 7
Dołączył(a): 03.01.2009, 04:22

Re: nic w tym złego....

Postprzez Slayer91 » 22.01.2009, 17:54

bautka napisał(a):moim zdaniem nie wpłynie to negatywnie na wasz związek, ale słyszałam także że gdy kobieta mająca faceta sie masturbuje nie dostaje od ciebie potrzebnych jej doznań postaraj sie a obdarzy cie jeszcze większym zaufaniem i sympatią...


Wiesz - to raczej nie jest kwestia zaufania czy sympatii :) Bądźmy szczerzy - nie możemy wejść w waszą skórę i was poznać dziewczyny :) Same musicie nam pokazać co lubicie żebyśmy mogli wam to dać. Ale żeby powiedzieć co lubicie to same musicie to wiedzieć :) Droga do poznania - masturbacja.
Avatar użytkownika
Slayer91
Młody aktywny
 
Posty: 9
Dołączył(a): 22.01.2009, 15:34

Mój chłopak zarzuca mi, że się masturbuje!

Postprzez Rotkäpchen » 30.01.2009, 15:27

Mieszkamy razem, śpimy razem, od jakiegoś czasu on zaczął mi wyrzucać, że jestem zboczona, bo się bez przerwy masturbuję... :oops: Gorszej bzdury w życiu nie słyszałam, rany, przecież ja nic w tym łóżku nie robię, nawet na początku nie wiedziałam o co mu kurna łazi. :fala: Że niby trzymam tam często rękę albo do majtek włożę... Najgorze, że ostatnio stwierdził, że bardziej zboczonej osoby ode mnie nie zna i że z taką zboczoną laską on nie chce być :cry: Tłumaczyłam mu, że sam sobie ubzdurał, że sie "zadowalam", ale to nic nie dało. Teraz rozważa zerwanie ze mną. Co wy o tym myślicie???
Rotkäpchen
Młody aktywny
 
Posty: 0
Dołączył(a): 30.01.2009, 15:18

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez makaroniarz » 30.01.2009, 18:33

że jest prostakiem i bez obrazy ale ubzdurał sobie to jako powód do zerwania ....
makaroniarz
Młody aktywny
 
Posty: 55
Dołączył(a): 04.05.2008, 17:22

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez wine66 » 25.03.2013, 12:29

eee tam :P Każda kobieta się masturbuje bez względu na to jakie ma życe seksualne, podobnie jak każdy mężczyzna. czy Ty niegdy tego nie robisz :P
Wszystko zabiera znacznie więcej czasu, niż by się wydawało.
wine66
Młody aktywny
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21.03.2013, 19:50

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez joroszy » 04.04.2013, 22:09

Możecie wprowadzić masturbację do swoich zabaw łóżkowych :)
joroszy
Młody aktywny
 
Posty: 8
Dołączył(a): 04.04.2013, 21:50

Re: Moja dziewczyna sie masturbuje...

Postprzez MagdaP5345 » 23.04.2013, 21:20

To raczej zaognia pożądanie. Jak wsadzisz tam sobie palce, to potem myślisz, że jednak chciałabyś by było tego tam więcej dla wiekszej przyjemnosci.
\o/
MagdaP5345
Młody aktywny
 
Posty: 2
Dołączył(a): 19.04.2013, 14:25


Powrót do Dojrzewanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości