Logowanie

Artykuły

Spontaniczne szukanie pokoju, czyli korzystanie z Airbnb

dodane: 8 sierpnia 2017

Kiedy w 2008 roku w Kalifornii stworzono Airbnb, nikt nie spodziewał się aż tak dużego sukcesu. Dzisiaj serwis zrzesza ponad trzy miliony osób szukających noclegu, jak i wynajmujących. O możliwości zamieszkania przez dobę w cudzym domu na krańcu świata można usłyszeć coraz więcej w różnych kręgach. Czy jednak faktycznie Airbnb jest najlepszą odpowiedzią na propozycje hoteli i hosteli?

Poszukiwanie pokoju przez internet jest dziecinnie proste, dzięki coraz łatwiejszym w obsłudze wyszukiwarkom internetowym. Możemy porównywać zarówno ceny, jak i odległość hotelu od interesujących nas obiektów. Niestety zazwyczaj trzeba określać termin przyjazdu ze sporym wyprzedzeniem. I tutaj mamy pierwszą różnicę między Airbnb a innymi portalami. W serwisie zawsze znajdziemy coś co uda się wynająć w danym okresie, chociaż czasami standard nieruchomości może być niższy od oczekiwanego.

I właśnie z tym wiąże się ryzyko wynajmowania pokojów od prywatnych właścicieli. Rzecz jasna można także trafić na dobrze wyposażony apartament, który nie odbiega zadbaniem, wyposażeniem i aranżacją od drogich hoteli. Takie mieszkanie w centrum zatłoczonego miasta może stanowić świetną alternatywę w najdroższych miastach Europy, jakimi są Wiedeń, Paryż czy Sztokholm. Zaoszczędzone pieniądze można wydać w bardziej przyjemny sposób lub po prostu przedłużyć sobie urlop.

Reklama

I tutaj również uwidacznia się różnica pomiędzy pobytem w typowym hotelu, a w nieruchomości wynajętej przez Airbnb. Większość właścicieli to osoby, z którym po prostu można uzgodnić wiele kwestii i wynajem przez kolejny tydzień nie będzie żadnym problemem. A samo użytkowanie nieruchomości jest dość przyjemne, bo wynajmującego nie obchodzą ani rachunki za czynsz, ani drobne naprawy.

Niestety bycie użytkownikiem Airbnb to nie są same przyjemności. Pierwszą trudnością może być samo zarezerwowanie noclegu. W przeciwieństwie do wynajęcia pokoju w hotelu, w Airbnb trzeba się odpowiednio „zareklamować”. Ma to na celu przedstawienie naszej osoby wynajmującemu, który tak naprawdę ryzykuje dając nam klucze do mieszkania. Jeżeli już przebrniemy przez okres „rekrutacyjny” to kolejnym haczykiem może być trafienie w miejsce, które niekoniecznie nam się podoba. Wiadomo, że w prywatnych mieszkaniach nie zawsze jest tak ładnie jak na zdjęciach, a i czystość pozostawia wiele do życzenia.

Mimo to w większości przypadków użytkownicy serwisu są zadowoleni z przedstawionych ofert, na co ma wpływ możliwość wystawiania wynajmującym opinii oraz ocen. Warto prześledzić je wcześniej, aby uniknąć przykrej niespodzianki w nieznajomym mieście. A w razie takowej można poprosić o pomoc pracowników Airbnb, którzy z pewnością pomogą.

Airbnb to świetne rozwiązanie dla osób, które lubią podróżować w różne zakątki świata, i robią to dość spontanicznie. Wynajęcie fajnego pokoju lub mieszkania za rewelacyjną cenę jest tu dość proste, jednak najpierw trzeba poświęcić trochę wolnego czasu na przesianie tysięcy ofert. Mimo to, obiektywnie rzecz ujmując, naprawdę warto. Zwłaszcza kiedy mamy ograniczony budżet i dzieli nas od wyjazdu niezbyt wiele czasu.

Polecamy również tekst blogerów z Ready for Boarding na temat noclegów w Airbnb i Booking.com, który znajdziecie tutaj: Tanie noclegi - zniżka na Booking.com i Airbnb (nawet do 100 zł)!

zobacz wiecej