Powstanie styczniowe
dodane: 13 marca 2006
Zakończenie walk
24 lutego w Galicji władze austriackie zarządziły tzw. stan oblężenia i rozpoczęły likwidowanie wszelkich akcji na rzecz powstania, wcześniej podobny los spotkał Wielkie Księstwo Poznańskie ze strony Prus. Romuald Traugutt czynił heroiczne wysiłki dla ratowania powstania, ale zazwyczaj działał bardziej w próżni niż w rzeczywistości. Walki tymczasem dogasały. Dnia 11 kwietnia Romuald Traugutt wraz ze swoimi współpracownikami został aresztowany przez władze rosyjskie. Zostali oni straceni w Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 roku. Drobne grupy powstańców jeszcze czasem ukrywały się po lasach i wsiach. Najdłużej bronił się na Podlasiu oddziałek księdza Stanisława Brzóski. On także jesienią 1864 doznał klęski, a ksiądz został powieszony w maju 1865 roku.
Reklama
Następstwa powstania
Po zakończeniu działań zbrojnych władze rosyjskie przeszły do represji wobec społeczeństwa polskiego. Uczestników powstania masowo zsyłano na Syberię, wielu zginęło w wyniku egzekucji. Tylko niewielka grupa ratowała swoje życie ucieczką na zachód. Majątki ziemiaństwa polskiego konfiskowano, do tego car nałożył kontrybucje na mieszkańców ziem objętych walkami. Władza rosyjska przedłużyła stan wojenny na następne 50 lat. Ułatwiało to stawianie przed sądami wojskowymi byłych powstańców. W 1864 roku Aleksander II podjął decyzję o likwidacji odrębności Królestwa - wcielono je do Rosji jako Kraj Nadwiślański. Wszystkie urzędy i instytucje poddano zwierzchnictwu w Petersburgu. Przystąpiono do intensywnej rusyfikacji administracji i szkolnictwa, kraj podzielono na 10 guberni na wzór rosyjski. Władze carskie prowadziły otwartą walkę z katolicyzmem. Dla Polaków nastały szczególnie ciężkie czasy.
Znaczenie powstania
Powstanie Styczniowe było najdłuższym polskim zrywem narodowym. Ugrupowanie Czerwonych rozpoczynając walkę oczekiwało wybuchu wojny europejskiej. Jednocześnie wyrażało sprzeciw wobec polityki margrabiego Aleksandra Wielopolskiego, zwolennika współpracy z caratem. Nadzieje na interwencję koalicji państw zachodnich na ziemiach Królestwa przez długi okres czasu były podtrzymywane przez ich władze. Powstanie rozpoczynało się w bardzo niedogodnych warunkach, przyspieszono je z powodu zarządzenia branki do armii rosyjskiej. Od tego momentu przez kilkanaście miesięcy walk przez szeregi polskich oddziałów przewinęło się około 200 tysięcy ochotników. Siły te wystawił cały naród Polski trzech zaborów. Równocześnie napływały rzesze ochotników z innych krajów. Przez ten okres polskie siły toczyły nierówną walkę partyzancką z wojskiem rosyjskim mającym przytłaczającą przewagę w ilości żołnierzy, stopniu ich uzbrojenia i wyszkolenia. Mimo to powstańcom udało się odnosić częściowe i sporadyczne sukcesy. Walka obudziła ducha patriotyzmu w całym narodzie. Tymczasem sprawa polska cieszyła się ogromną popularnością wśród ludności państw zachodnioeuropejskich. Pisarze i artyści różnych krajów w swoich dziełach wyrażali poparcie i podziw dla powstańców. Rząd Narodowy nakazał uwłaszczenie chłopów na dogodnych warunkach, z których później car nie mógł się wycofać. Wobec niezrealizowania dość złudnych nadziei na pomoc wojskową z zachodu powstanie skazane było jednak na klęskę. Nieporównywalna przewaga sił zarówno wojskowych jak i pozostałych była po stronie rosyjskiej. Do tego dołączyły się niedostatki organizacyjne wśród Polaków. Nawet osobistość Romualda Traugutta nie była w stanie odczynić nieuniknionej porażki. Powstanie pokazało też różne stanowiska Polaków wobec problemu niepodległości oraz ich wewnętrzne skłócenie. Do walki nie przyłączyli się masowo chłopi jak przewidywano. Powstanie Styczniowe będące polityczną i militarną porażką było ostatnim z polskich zrywów narodowościowych w XIX wieku.
Przygotował
Paweł Florczak
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę