Matki i sposoby ich portretowania...
dodane: 5 września 2007
...we fragmentach PRZEDWIOŚNIA Stefana Żeromskiego i
CUDZOZIEMKI Marii Kuncewiczowej.
"Matka jest
ciepłem, jest pokarmem, matka jest pełnym błogości stanem zadowolenia i
bezpieczeństwa (...). Nic nie musisz zrobić aby być kochanym - miłość matki nie
jest obwarowana żadnym warunkiem..." Tak pisał o matce Erich Fromm. Madeleine
Delbrer stwierdził, że "Matka byłaby zdolna wymyślić szczęście, aby je dać swoim
dzieciom". Jednak jak wiadomo, każdy ma własny sposób portretowania matki, więc
również literatura wytworzyła wiele jej archetypów i portretów.
Powieść Stefana Żeromskiego "Przedwiośnie" przedstawia
tragiczne losy Jadwigi Barykowej, matki głównego bohatera Cezarego. Kobiety,
która przelała całą swoją miłość na dorastającego syna kiedy jej męża Seweryna
wcielono do wojska. Jest osobą darzącą syna bezwzględną miłością i troską, które
wzbudzają u niej wyrozumiałość dla niesfornego syna. Tym samym prezentuje
macierzyństwo wybaczające dziecku wszelkie grzechy. Dziecku, które dopiero po
jej stracie docenia wysiłki matki, które miały go chronić.
Jest niedoceniana przez niego za życia, traktowana w sposób
grubiański, "obdarowywana" przez syna nieposłuszeństwem i obojętnością.
Reklama
"Przedwiośnie"
przedstawia nam matkę walczącą o to, by jej syn miał dostatnie względnie życie.
Pragnęła uszczęśliwić jedynaka za wszelką cenę. Oddałaby za niego wszystko.
Zawsze wiedziała co powinna zrobić i jak postąpić. Zamartwianie się o syna
powodowało u niej bezsenność. Niszczące ją choroby i wszelkie przeciwności losu
nie sprawiły jednak by kiedykolwiek "ucichła". Matczyna miłość nakazywała jej
dbać i opiekować się synem. To dla niego głodowała, wyprawiała się nocą za
miasto. Ten jednak nie zwracał uwagi na jej starania. Refleksja Cezarego na
temat dobroci matki przyszła za późno. Po długim czasie zaczął rozumieć, że była
jego skarbem, kobietą silną, nie poddającą się niczemu, poświęcającą się dla
niego w każdy możliwy sposób.
Jadwiga jest matką, która
staje się ofiarą własnego macierzyństwa. Jej bezgraniczna miłość do syna
powoduje jej powolne wyniszczanie. On zaś dopiero po jej śmierci uświadamia
sobie ile dla niego znaczyła i jak bardzo będzie mu jej brakować. Potrafiła jako
matka zrobić wszystko by syn był szczęśliwy. Siebie i swoje potrzeby stawiała na
drugim miejscu.
Autor stworzył jej portret w sposób prosty i
delikatny. Ukazał ją jako kobietę dla której matczyna miłość jest największą
wartością, czyli przedstawił klasyczny obraz kochającej ponad wszystko matki.
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę