Metody ściągania (6)
dodane: 21 marca 2006
Sposoby ściągania wysyłajcie tutaj.
**Znam bardzo dużo metod ściągania. Zawsze
wykorzystuje te najprostrze i najbardziej banalne. Za dużo zachodu zachodu z
robieniem zaawnsowanych ściąg. Ściągać można na wszystkie sposoby, tylko tżeba
pamiętać żeby zachować spokój i za bardzo się nie kręcić, a nauczycielowi nie
przyjdzie do błowy, że możemy ściągać. Kiedy podchodzi lub na nas patrzy trzeba
udawać, że się pisze lub pisać bzdury.
Reklama
*najczęściej ściągam
z najprostrzej ściągi jaka może być. Na małej kartce piszę ściągę, przed
sprawdzianem wkładam ją między kartki, do kieszeni, piurnika, dosłownie
gdziekolwiek. Potem wyciągam i kładę pod lewą rękę i ściągam do woli. kiedy
nauczyciel się skroi trzeba ją jak najszybciej schować np. do stanika, w
spodnie, można nawet zjeść
*potrzebny jest przeżroczysty
długopis, robimy ściągę na długość i szerokość długopisu, wsadzamy ją do środka
i ściągamy do woli. Kiedy patrzymy na długopis nauczyciel myśli,że patrzymy na
kartkę. Taki długopis można też położyć na ławce i tylko odtowiednio przekręcać.
*teraz żadko już stosowana, ale nadal skuteczna ściąga,
wystarczy napisać wszystko na ręce, nauczyciele doskonale ją znają i dlatego
myślą, że nikt z niej już nie kożysta
Ja ściągam na prawie
wszystkich skrawdzianach i dostaje z mich dobre oceny. Jeszcze nigdy nie
wpadłam, bo najważniejsze to udawać, że się w skupieni pisze i się nie kręcić, a
napewno nam się uda.
Patra
martagr@poczta.fm
Zawsze tylko wy i wy ;) Tym razem i ja dodam
sam coś od siebie. Otóż popieram autora powyższych metod ściągania. Rzeczywiscie
najważniejszy jest spokuj, a najlepszy efekt dają najprostsze metody:
*Jedną z takich metod jest wprost zżynanie z otwartego
zeszytu. Otóż nauczyciele bardzo często rozsadzają nas po całej klasie (jedna
osoba na jedną ławkę), więc wystarczy usiąść na widoku, a zeszyt otwarty schować
za osobą, która siedzi przed nami.
*Bardzo często na chemii
udaje się nam napisać jakieś trudne do zapamiętania wzory na tablicy :)
*100% skuteczność daje taka oto ściąga: W wordzie piszemy
czcionką Verdana o rozmiarze 6 (albo jeszcze mniejszym) na marginesie o
szerokości 3 cm wszystkie ważniejsze pojęcia z książki, ale co ważne po koleji,
czyli zgodnie z przerabianymi tematami. Po napisaniu (można sobie zaznaczać
różnymi kolorami) drukujemy i wycinamy. Następnie sklejamy i zwijamy dwa końce
tak aby powstały dwa rulony. Obwiąujemy je ciasno gumką recepturką i w jednej
ręce możemy sobie ją przewijać. Na lekcji trzymamy ją w ręku, a w
niebezpiecznych sytuacjach chowamy do piórnika. Nauczyciel na klasówce zazwyczaj
podaje pytania w kolejności przerabianych tematów i jeżeli zastosowaliście się
do powyższych metod to nie musicie szukać odpowiedzi, po prostu przewijacie i po
kolei odpowiadacie na pytania. Nigdy, ale to nigdy nie zostałem przyłapany na
stosowaniu takiej metody.
Paweł
Florczak
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę