Logowanie

Streszczenie

Z Głową na Karabinie

dodane: 23 września 2001

  Pełen bezsilnego żalu do losu jest wiersz zatytułowany "Z głową na karabinie". Podmiot liryczny wypowiada się w pierwszej osobie liczby pojedynczej, wspomina szczęśliwe przedwojenne lata, kiedy to "wyhuśtała go chmur kołyska", kiedy "wytryskała gołębia młodość". Wydarzenia wojenne zmusiły młodzież do dokonania wyboru:

    "Krąg jak nożem z wolna rozcina,
    przetnie światło, zanim dzień minie,
    a ja prześpię czas wielkiej rzeźby
    z głową ciężką na karabinie".

Reklama

  Podobnie jak w innych wierszach Baczyńskiego, tak i w tym utworze - obok bezwzględnego nakazu walki z wrogiem - pojawia się katastroficzne przeczucie śmierci:

    "...bo to była życia nieśmiałość,
    a odwaga - gdy śmiercią niosło.
    Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
    wielkie sprawy głupią miłością".


Przygotowali
Rafał - Dreamer@poczta.fm
Paweł Florczak