Pamiętniki
dodane: 23 września 2001
Pamiętniki i diariusze (dzienniki) zajmowały niemało miejsca w literaturze XVII wieku. Dzięki bezpośredniemu stosunkowi autorów do przedstawianych faktów, dzięki żywości i barwności wysławiania się, pamiętniki są doskonałym źródłem poznawania ludzi i obyczajowości tamtego okresu. Tę role spełniają "Pamiętniki" Paska. Zostały wydane drukiem w 1836 roku i od razu zdobyły szerokie rzesze czytelników. Ze względu na zawartość są ważnym źródłem historycznym, którego wiarygodność potwierdzają relacje ludzi biorących udział w wydarzeniach.
Reklama
Swoje "Pamiętniki" Pasek (1636-1701) najprawdopodobniej spisywał pod
koniec życia, w latach 1690-1695. Stanowią one najwybitniejszy zabytek
pamiętnikarstwa staropolskiego i obejmują lata 1656-1688. W pamiętniku
można wyodrębnić dwie części: pierwszą poświęconą wojennym losom autora
(1656-1666), drugą natomiast opisującą Paska jako gospodarza i obywatela
(1667-1688). Walory historyczno-dokumentacyjne utworu są bezsporne, ale
przedstawione wydarzenia zostały zarazem poddane poetyce gawędy: autor
swobodnie dokonuje wyboru tematów, gromadzi tylko te fakty, których
wymagają prezentowane wspomnienia oraz podporządkowuje materiał
historyczny przemyślanym konstrukcyjnie i stylistycznie opowieściom
autobiograficznym. Historia w "Pamiętnikach" Jana Chryzostoma Paska
wynika z doświadczeń autora. Wraz z jego dziejami czytelnik poznaje walki
Czarnieckiego ze Szwedami w Polsce, wojnę Danii, wojny z Moskwą,
konfederacje wojskowe Związku Święconego i rokosz Lubomirskiego.
W kronikarskim zapisie "Pamiętników" pojawiają się także wypadki historyczne
z czasów Michała Korybuta Wiśniowieckiego i Jana III Sobieskiego, między
innymi walki z Tatarami w 1672 roku. Pasek powołując się na relacje z
drugiej ręki, opisuje również odsiecz wiedeńską.
Niektórym wydarzeniom poświęca rozbudowane opisy. Odtwarza batalistyczne
epizody wyprawy duńskiej, oblężenia i bitwy morskie, ocenia z głębokim
przygnębieniem rokosz Lubomirskiego (1666), wydarzenia pogłębiające nędzę
wśród szlachty i chłopów. Druga część "Pamiętników" opisuje ziemiański
żywot Polaka. Polityka niewiele już autora interesuje, a główną treścią
wspomnień stają się osobiste i gospodarskie wydarzenia. Przedstawia więc
organizowane przez siebie, słynne w okolicy, polowania, opisuje hodowlę
ptaków i tresowaną wydrę, którą podarował królowi Janowi III Sobieskiemu.
Część pierwsza "Pamiętników" dotyczy wojennych doświadczeń Paska. Opowiada
o walce Czarnieckiego ze Szwedami w Polsce i Danii, o wojnie z Moskwą,
o rokoszu Lubomirskiego i o odsieczy Wiednia, którą przedstawił w oparciu
o relację jej uczestnika. Ciekawie wypadł tu obraz szlachcica-żołnierza.
Walczy on na ogół dzielnie, ale można podejrzewać, że zapału do walki
dostarcza mu nie tyle miłość do ojczyzny, ile ambicja osobista i chęć
zdobycia łupów. Ciekawość i żądza przygód są też prawdopodobnie przyczyną
udziału Paska w wyprawie do Danii. W opisach ważnych wydarzeń
historycznych autor skupia uwagę na własnych przygodach, wyolbrzymiając
niekiedy swą rolę świadka i uczestnika tych wydarzeń. Zaskakuje też
współczesnego czytelnika religijna postawa szlachcica tamtych czasów.
Posłuszny nakazanym przez Kościół postom, jałmużnom i odpustom, nie brał
ich sobie głęboko do serca, skoro nie zmieniały jego obyczajów i nie
łagodziły stosunku do człowieka, nad którym był górą. Głośny opis mszy
świętej, do której służył Pasek mając ręce zbroczone krwią wrogów, jest
tego dowodem. Ksiądz-celebrant uświęca to barbarzyństwo słowami: "nie
wadzi to nic, nie brzydzi się Bóg krwią rozlaną dla imienia swego".
"Pamiętniki" zawierają również szeroki obraz pokojowego życia
ziemiańskiego i obyczajów szlacheckich. Autor myśli kategoriami
przeciętnego szlachcica, toteż ucisk i niewolę chłopów uważa za naturalny
stan rzeczy. Z typowo sarmacką mentalnością odnosi się do własnej klasy i
tylko szlachtę uważa za godną przedstawicielkę narodu. Życie prywatne
szlachty nacechowane jest troską o dobrobyt i korzyści materialne.
Wystarczy przypomnieć znakomity fragment "Pamiętników", w których Pasek
opisuje swe zaloty do Anny Łąckiej. Bardziej przypominają one układy
handlowe niż wyznania miłosne. Utwór pisany jest stylem barwnym,
potocznym, dosadnym, wskazującym na gawędziarskie talenty autora, nasycony
jest anegdotami i przysłowiami. Szczególnymi wartościami wyróżniają się
opisy batalistyczne.
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę