Grób Agamemnona
dodane: 23 września 2001
Wiersz "Grób Agamemnona" dzieli się na dwie części. Część pierwsza ma
charakter luźnych refleksji, dotyczących własnej poezji, które poeta snuje
w trakcie zwiedzania grobu Agamemnona, króla Argos i Myken, naczelnego wodza
wojski tureckich pod Troją. Przypominając krwawe dzieje rodu Atrydów poeta
jak gdyby uświadamia sobie, że dawne, bohaterskie dzieje zna dzięki Homerowi.
Promień słońca wdzierający się do grobowca poprzez zasłonę z liści został
porównany przez poetę do struny z harfy Homera. Wówczas Słowacki oddając
hołd wielkiemu greckiemu epikowi odczuwa niedoskonałość własnej poezji,
przyznaje, że nie umie wydobyć czarownych dźwięków ze strun Homerowej harfy.
Jak w wielu innych utworach, Słowacki żali się na niezrozumienie własnej poezji
wśród "słuchaczów głuchych".
Druga część to bolesny rozrachunek z własnym narodem, któremu poeta pragnie
uświadomić zarówno przyczyny klęski powstania listopadowego, jak i utraty
niepodległości.
Reklama
Słowacki w poetyckiej wizji ukazuje siebie mknącego na koniu przez Grecję.
Żaden Polak nie ma prawa zatrzymać się pod Termopilami, gdzie Grecy
bohatersko walcząc z Persami zginęli (wszyscy), nikt nie oddał się do
niewoli, a czyn ich na zawsze pozostał symbolem patriotyzmu i poświęcenia
dla ojczyzny. Niestety, Polacy nie wykazali się taką odwagą i gotowością
poświęcenia życia dla ojczyzny.
Polacy, nadal skrępowani łańcuchem niewoli, nie mogą bez zażenowania stanąć
nad mogiłą Leonidasa. Jedynym miejscem, godnym Polaka jest niestety
Cheronea, gdzie Grecy ponieśli klęskę (uciekli z pola walki) i utracili
niepodległość.
Tak surowo oceniając postawę Polaków w powstaniu listopadowym, w dalszej
części wiersza Słowacki stara się odnaleźć przyczyny upadku
niepodległości. Tkwią one w wadach szlachty, która została nazwana
"czerepem rubasznym". Szlachta nie pozwoliła dojść do głosu masom ludowym,
to znaczy więziła "duszę anielską narodu". Oddziaływanie szlachty na
naród porównane zostało do zabójczego działania koszuli Dejaniry, która
spowodowała śmierć Heraklesa w straszliwych męczarniach. Słowacki wytyka
też polskiej szlachcie skłonność do wystawnego, pełnego przepychu życia
i do naśladowania obcych wzorów:
"Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą
Pawiem narodów byłaś i papugą,
A teraz jesteś służebnicą cudzą".
W wierszu zawarta została również wizja nowej, wolnej Polski - narodu
zjednoczonego, spójnego wewnętrznie, a tak potężnego, że "ludy
przelęknie". Nie szczędząc słów oskarżenia pod adresem rodaków poeta
wyznaje ze wstydem, że sam również nie wziął udziału w powstaniu.
Identyfikuje się więc z narodem, oskarżając siebie, ma prawo oskarżać cały
naród:
"Mówię - bom smutny - i sam pełen winy".
Przygotowali
Rafał - Dreamer@poczta.fm
Paweł Florczak
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę