O Polaku, Rusku...
14.
Dwóch Polaków przed sklepem
monopolowym.
- Wezmę dwie.
- We? jedna, tyle nie wypijemy...
- Wezmę
dwie, damy rade.
- Wie damy, zobaczysz.
- Damy rade.
Wchodzi do
sklepu:
- Poprośże skrzynkę wódki i dwie lemoniady.
Reklama
15.
Rozmawiają
Polak, Łusek i Niemiec. Chwalą się u kogo w sadach rosną większe
jabłka.
Niemiec:
-U nas w sadach rosną jabłka tak duże jak dwie złożone
ludzkie pięści.
Łusek:
-No i co z tego. U nas rosną jabłka wielkości
ludzkiej głowy.
A na to Polak:
-Panowie ale czym wy się chwalicie. Jak ja
wczoraj wiozłem jabłka na targ to mi robak konia zeżarł.
16.
Do sklepu
w USA wchodzi Polak i pokazuje:
- poprośże:
żółta - pokazał palcami skośne
oczy
skórzana - naciągnął skore na policzkach
torbę - chwycił się ręka za
krocze
17.
Pewien Łusek złowił w rzece złota rybkę.
- Puść mnie, a
spełnię twoje jedno życzenie.
- No, nie wiem.. Ładna żonę mam, pieniądze
mam... nic mi nie potrzeba. Chyba ze... Już wiem! Chce zostać bohaterem Związku
Radzieckiego.
W jednej chwili pojawiają się wokół czołgi, w rękach ruska dwa
alasze, a pol. metra przed nim pojawia się gąsienica Tygrysa. Łusek widzi, ze to
śmierć zagłada mu w oczy i krzyczy:
- Q*.*a, posmiertno
priznajut!!!
18.
Francuz, Anglik i Polak złapali złota rybkę, która w
zamian za uwolnienie, obiecała spełnić po jednym ich życzeniu.
- Ja ma taka
brzydka i stara żonę - mówi Francuz - chce mięć ładna i młoda.
- Na mnie szef
w pracy się zawziął - mówi Anglik - daj mi nowa prace z wyższa pensja.
- A
mój sąsiad ma stado krów - mówi Polak - spraw, aby mu te krowy
pozdychały...
19.
Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździa w deskę za
pomocą głowy. Do rywalizacji stanęło trzech zawodników: Polak, Łusek i Niemiec.
Pierwszy zaczyna Niemiec:
Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwoźdź wbity.
Drugi
Polak:
... raz... dwa... - wbity.
Ostatni podchodzi do deski zawodnik
radziecki:
Raz... - wbity !
Następuje ogłoszenie wyników:
- Niemiec
zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje
zdyskwalifikowany za wbicie gwoździa zła strona.
20.
W przedziale
pociągu jedzie Polak, Rusek, Francuz, matka z córka. Po pewnym czasie pociąg
wjeżdża w tunel. W ciemności słychać cmoka i trzask.
Oto co myślą sobie osoby
w przedziale:
Matka: Ale mam porządna córkę, któryś ja pocałował, a ona go w
pysk...
Córka: Ale mam głupia matkę, frajer ja pocałował, a ona go w
pysk...
Francuz: ale mi się udało, pocałowałem ja, a w pysk dostał kto
inny...
Rusek: Co jest??? Najpierw mnie całują, a potem bija...
Polak: Wy
się tam całujcie, a ja Ruskiemu i tak wpie...!!!
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę