O Lechu
Poszedl Walesa zima lowic ryby. Zobaczyl, ze jest lod, wiec wycial
przerebel, zarzucil wedke i siedzi. Siedzi godzine, dwie, trzy, a tu
zadnej ryby. Nagle jakis facet traca go w ramie i mowi:
- Panie, tu nie ma ryb.
- Skad pan wie? Kim pan w ogole jest?!
- Kierownikiem tego lodowiska...
***
Lechu stawia codziennie przed pojsciem spac dwie szklanki
na nocnym stoliku. Jedna jest z woda, druga pusta.
Bowiem gdy budzi sie w nocy to czasem chce mu sie pic,
czasem nie.
***
Walesa wybral sie z malzonka na premiere baletu "Jezioro Labedzie". Tuz po
rozpoczeciu, nasz zmeczony maz stanu usnal. Obudzily go oklaski po zakonczeniu
przedstawienia. Nieco zmieszany Walesa pyta sie wspolmalzonki:
- Danka, czy ktos zauwazyl ze troche przysypialem?
Odpowiedz:
- Ci na widowni to nie ale ci na scenie to zaraz jak zasnales zaczeli chodzic
na palcach.
***
Walesowie poszli do ZOO i nagle Danuta zauwazyla: Lechu, patrz tu jest ges,
moze bysmy ja wzieli, upiekli, byloby dla wszystkich na pare dni. Na to
Lechu - glupias, to nie jest ges tylko pelikan i z tego sie robi atrament.
Reklama
***
Jaruzelski i Walesa zalozyli joint-venture. General-Electric.
***
W Polsce ukazal sie zbior dowcipow rysunkowych na temat Wodza. Jeden z nich
przedstawia Matke Boska ze znaczkiem z Walesa w klapie. (Ogolnie rzecz biorac
wyrazenie "klapa z Walesa" nabiera nowej wymowy...)
***
To o czym teraz to juz nie dowcip a opis zdjecia z Gazety Wyborczej, moze
zreszta bylo o tym w Donosach. Napis z transparentu zwolenniczek aborcji
(zaniklo wyrazenie "przerywanie ciazy") brzmi: WIOSNA WASZA, D... NASZA !!!
- Możesz także:
- wysłać link do znajomego
- lub wydrukować tą stronę