przez aguśka » 15.12.2009, 19:25
Sylwka zaplanowałam już w październiku rezerwując pokoje w Białym Dunajcu, a sam wieczór sylwestrowy planuję w Zakopanem

Co prawda nie obeszło się bez problemów, bo część mojej ekipy dopadła ospa...

(na którą ja tez nie chorowałam, ale na razie się trzymam...oby tak pozostało)
A Święta tradycyjnie w rodzinnym gronie, które z roku na rok jest coraz większe

"Bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. Bywaja takie rozmowy własne lub zaszłyszane, które są w stanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. Nie możemy ich przewidzieć. Nie możemy się na nie przygotować. Czyhaja gdzieś na nas zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.."
"Hera moja miłość"