projekt - now I lay me down to sleep

Każdego z nas nurtuja pytania i dylematy o których trudno myśleć, a co dopiero głośno rozmawiać. I to jest własnie odpowiednie miejsce na poruszanie trudnych, nurtujących Was tematów, także tabu. Żadnych ograniczeń moralno-etycznych!

projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez Martuśka » 06.09.2009, 01:41

Spotkałam się z tym projektem na pewnej stronie (nie tej z której mam link:P), oto link, który przybliży o co chodzi:
http://papilot.pl/article/3657/Szokujac ... zieci.html
Projekt NOW I LAY ME DOWN TO SLEEP to szokujące zjawisko zainicjowane przez rodziców zmarłych wkrótce po porodzie dzieci

Polecam przeczytać cały tekst.
Czasem rodzice robią jeszcze odlew stópek dziecka bądź ucinają kosmyk włosów na pamiątkę.
Jak ocenicie takie projekt, negatywnie czy pozytywnie?
I czy sami będąc rodzicami zmarłego noworodka zdecydowalibyście sie na taka sesję bądź odlew stópek?
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2073
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01
Lokalizacja: Poznań

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez Linka » 06.09.2009, 12:28

Link jest źle skopiowany, a szkoda, bo temat zapowiada się ciekawie.
There's no better time to be happy than right now. Happiness is the journey, not the destination.
Avatar użytkownika
Linka
Prawie autorytet
 
Posty: 3239
Dołączył(a): 28.02.2004, 18:24
Lokalizacja: Elbląg

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez Martuśka » 06.09.2009, 13:24

No nie mogę z edytować mojego posta (co jest niesamowicie dziwne) dlatego wstawiam tu poprawny linki:)
http://papilot.pl/article/3657/Szokujac ... zieci.html
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2073
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01
Lokalizacja: Poznań

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez aguśka » 06.09.2009, 20:36

Nie. Nigdy w życiu nie zgodziłabym się na taka sesję... co dziwne nie potrafię dokładnie uzasadnić swojej odpowiedzi... Myślę, że to w niczym nie pomaga, przynajmniej mi by nie pomogło...
i rzeczywiście jestem trochę zszokowana tym projektem... wcześniej o tym nie słyszałam... :roll:
"Bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. Bywaja takie rozmowy własne lub zaszłyszane, które są w stanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. Nie możemy ich przewidzieć. Nie możemy się na nie przygotować. Czyhaja gdzieś na nas zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.."
"Hera moja miłość"
Avatar użytkownika
aguśka
Człowiek czynu
 
Posty: 1050
Dołączył(a): 14.07.2007, 14:33

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez Linka » 06.09.2009, 22:37

Ciekawy temat, podobnie jak Aguśka nie chciałabym takich zdjęć (mam nadzieję, że nigdy nie bedę miała okazji ich robić). Sam pomysł mi się nie podoba i w sumie też nie potrafię powiedzieć dlaczego.
Dziecko można zapamiętać w inny sposób, niż przez taką sesję. Wiem, że rodzice mogą bardzo cierpieć po śmierci dziecka, ale takie coś jest dla mnie nienormalne.

Swoja drogą, w dawnych czasach popularna była fotografia pośmiertna- ustawiano martwe osoby (często za pamocą jakichś drutów, czy stojaków), przebrane w codzienne stroje, aby rodzina miała po nich pamątkę. Zazwyczaj były to jedyne zdjęcia tych osób. Coś w sylu motywu z filmu "Inni". A zainteresowanym "próbkami" takich zdjęć polecam wpisanie w google "Post-mortem".
There's no better time to be happy than right now. Happiness is the journey, not the destination.
Avatar użytkownika
Linka
Prawie autorytet
 
Posty: 3239
Dołączył(a): 28.02.2004, 18:24
Lokalizacja: Elbląg

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez Martuśka » 07.09.2009, 12:40

Sama też nie chciałabym takich zdjęć. W ogóle nie byłabym w stanie w takiej chwili myśleć o zawołaniu fotografa...
Nie lubię oglądać zdjęć, nie lubię wspominać... a żeby jeszcze mieć takie zdjęcia, z najgorszej chwili w życiu - na pewno nie...
Nie rozumiem też jak ma to pomóc rodzicom w pokonaniu bólu po stracie dziecka. W końcu to tylko przypomina co przeżyli.

Choć z drugiej strony chcą pewnie mieć pamiątkę - tak jak mają zdjęcia innych dzieci, tak chcą zdjęcia i tego...
Moje serce jest zamoczone w winie. Ale Ty będziesz w moich myślach.
Na zawsze...

www.photoblog.pl/martaimichal :)
Avatar użytkownika
Martuśka
Prawie autorytet
 
Posty: 2073
Dołączył(a): 28.03.2007, 23:01
Lokalizacja: Poznań

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez SkaTe_GirL » 09.09.2009, 21:07

Bezapelacyjnie nie...

Myślę, że takie zdjęcia pogrążyły by tylko moją depresję, a nie miały mocy uleczającej... ; -/
Podpisuj Dni Imieniem Swym.!
Krolujesz Im.!
;)
Avatar użytkownika
SkaTe_GirL
Prawie autorytet
 
Posty: 2971
Dołączył(a): 24.06.2003, 17:28
Lokalizacja: NY! :D

Re: projekt - now I lay me down to sleep

Postprzez amix » 16.09.2009, 14:36

Jak dla mnie taka sesja była by czymś okropnym...takie zdjęcia na pewno by mi nie pomogły w uporaniu się ze stratą dziecka...każde spojrzenie na nie było by jak rozdrapywanie ran...
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." Antoine de Saint-Exupéry
Avatar użytkownika
amix
Szalony pismak
 
Posty: 598
Dołączył(a): 22.10.2004, 18:10
Lokalizacja: Poznań


Powrót do Trudne pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości