Logowanie

Artykuły

Nie bądz samotny. Wyjdz do ludzi.

dodane: 22 lipca 2008

  Każdy z nas potrzebuje kogoś, kto by nas lubił, szanował, kochał, podziwiał. doceniał. Przyjaciela, sympatii ; drugiego człowieka. Zarówno do pełnego rozwoju osobowego, jak i społecznego. Co oznacza, że nie powinniśmy zamykać się przed ludzmi.

  Samotność to taka straszna trwoga,
  Ogarnia mnie, przenika mnie

  Śpiewal kiedyś Ryszard Riedel-wokalista i muzyk zespołu Dżem.

  Mial dużo racji ponieważ samotność rzeczywiście jest straszna. Bowiem prowadzi do lęku, braku zaufania, poczucia winy, alienacji i zaburzeń psychicznych i psychosomatycznych.

  Wiedzą o tym, ci którzy byli lub są teraz samotni. Dlatego warto jest zmienić ten stan i wyjść z samotności po to, by stać szczęśliwym i kochanym człowiekiem. Jednak by tak się stało musimy wyjść od swojego ja do ty i otworzyć się na drugiego człowieka i na to, co on mysli, czuje i pragnie. Na jego historię, świat i życie. I postarać się go zrozumieć i polubić.

Reklama

  Nie możemy zamykać się na innych ludzi i myśleć, że jesteśmy pępkiem świata i że to inni do nas przyjdą. Bo tak się nie stanie. Tylko aktywność w tej materii może przynieść nam wyjście z samotności i zaowocować poznaniem kogoś fajnego i miłego. Warte zawsze o tym wspomnieć. Bo niekiedy mam wrażenie, że ludzie myślą, że coś lub ktoś skapnie im z nieba bez ich aktywnego działania.

  Każdy z nas potrzebuje bliskości drugiego człowieka. Jego serdeczności i wsparcia. Tego, co zarówno jest bezcenne, jak i wartościowe dla nas. O czym możemy przekonać się w chwilach słabości, zwątpienia, choroby, śmierci. W momencie gdy jesteśmy bezradni i podłamani. To wazne, by w takich chwilach mieć pomocną dłoń i dobre serce kogoś bliskiego. Kogoś, kto nas wysłucha i spróbuje zrozumieć.

  Wśród elementów, które prowadzą do poczucia samotności możemy zaliczyć: niską samoocenę, która powoduje unikanie kontaktów z innymi z obawy przed odrzuceniem, a także prowadzi do braku zaufania zarówno do innych, jak i własnych możliwości, co skutkuje unikaniem kontaktów społecznych.

  Samotności sprzyja również obawa przed bliskością emocjonalną oraz unikanie społecznego ryzyka, które wiąże się z nawiązaniem więzi z drugą osobą, emocjonalny dystans i ograniczenie interakcji do sztucznych, powierzchownych, przypadkowych i sformalizowanych kontaktów. To zjawisko jest widoczne w dużych miastach. Tam ten kontakt z drugim człowiekiem często sprowadza się do przelotnego spotkania na ulicy, w markecie, do chwilowej rozmowy przez komórkę, spotkań przy alkoholu, papierosie.

Odjazdowe tapety


zobacz więcej