Logowanie

Artykuły

Miszcz Marian kulom uchodzi

dodane: 21 marca 2006

 - O kurwa - powiedział mój wierny Aikidas. Zmrużyłem oczy i oddechem głębokim połączyłem się z energią wszechświata. Moc mnie wypełniła, przepełniła me hara, zawirowała w seika tandem, poczułem jak me wnętrze pulsuje. Ki rozdymała me wnętrzności, łaskotała w palce i pod pachami napierała na zwieracz odbytu i pęcherz. Powietrze gęste było od mocy, ki skraplała się perliscie na strebrzystych alufelgach ich beemek. Gdy wystrzelili byłem już tak spokojny, ze normalnie nie wiem.
  Przyklejony całym ciałem do ziemi Aikidas ze zdumieniem i otwrta, wydatna szczęką patrzył jak filuternie i z wdziękiem niebywałem omijam pociski z pomocą tenkanów przeróżnych.
  Kule pruły powietrze pojedynczo i całymi stadkami a ja z twarzą filuternie roześmianą z gracją uchodziłem niechybnym razom kroczki zgrabne stawiając..

Reklama

  Zadrżeli wrogowie moi oczom swoim parchatym niewierząc...
  Broń rozgrzaną do czerwoności opuściwszy japy szeroko pootwierali świecąc imponującymi ubytkami uzębienia. Dzewniany miecz sprawiedliwości uniosłem i ruszyłem rzezając i siecząc wte i wewte, z góry na dół, tu i tam, bang bang, bum bum, łup łup, sru sru i takie tam w ten deseń.
 - Amaszamasz... - darł się za moimi plecami wierny Aikidas, tłukąc leżących wte i wewte, z góry na dół, tu i tam, bang bang, bum bum, łup łup, sru sru i takie tam w ten deseń.
  Gdyśmy obaj wracali zostawiając te uwagi niegodne pobojowisko za sobą zadał mi Aikidas pytanie, które zadane być musiało.
 - Miszczu, kurde bele, jakżeś im tak umkł? Bo nie kumam ni cholery.
 - Pacleś kiedyś muchę packą?
 - Nooo...
 - No to wiesz, że ty tą packa możesz zaiwaniac szybko jak nie wiem co, a dla muchy to i tak w cholere wolno, kąsasz kwestie?
 - Noo
 - No to ja, widzisz, wprawiony morderczym treningiem, jak mnie kto próbuje ciulnąć w pape to dla mnie pikuś, bo ja to widzę w tempie żółwim normalnie.... a jak kto do mnie szczela to ja normalnie światełka różne, kolorowe widzę wcześniej jak na choince i mykam na boki myk myk i już."


Przygotował
T.Sarnatowicz (muha)
Artykuł dostarczył Fighter za zgodą autora.


Odjazdowe tapety


zobacz więcej